Darowski: zawsze staram się być blisko ludzi

/ 9 października, 2020/ AKTUALNOŚCI

Zachęcamy do obejrzenia zdjęć i przeczytania wywiadu z Przemysławem Darowskim, kandydatem KSGRM NSZZ „Solidarność” w pracowniczych wyborach do Rady Nadzorczej KGHM Polska Miedź S.A.

Przemysław Darowski jest Przewodniczącym Komisji Międzyzakładowej NSZZ „Solidarność” w Pol-Miedź Trans. Decyzją Rady Krajowej Sekcji Górnictwa Rud Miedzi NSZZ „Solidarność” został kandydatem w pracowniczych wyborach do Rady Nadzorczej KGHM Polska Miedź S.A. planowanych na 13-14 października 2020 r. Poparcia udzieliły mu organizacje „Solidarności” zrzeszające blisko 9000 członków związku. Dodatkowo uzyskał poparcie innych organizacji związkowych, m.in. ZZ Pracowników Dołowych w PeBeKa i ZZ „Polska Miedź” w Hucie Miedzi Głogów. W rozmowie zapytaliśmy Przemysława Darowskiego nie tylko o wybory, KGHM i spółki Grupy Kapitałowej, ale również o jego życie rodzinne i zainteresowania.

Redakcja: Wiemy już, że jesteś przewodniczącym „Solidarności” w Pol-Miedź Trans, członkiem zarządu regionalnych struktur „Solidarności” i członkiem rady Krajowej Sekcji Górnictwa Rud Miedzi NSZZ „Solidarność”. Zanim jednak przejdziemy do najważniejszych tematów rozmowy, powiedz nam coś więcej o sobie.

Darowski: Zacznę od tego, że mam 44 lata, wykształcenie wyższe z tytułem magister inżynier i zawodowo związany jestem z Pol-Miedź Trans od 23 lat. Jestem absolwentem Technikum Hutniczego w Głogowie,  Politechniki Zielonogórskiej oraz Uniwersytetu Zielonogórskiego. Z Pol-Miedź Trans jestem związany od początku swojej kariery zawodowej. Zaczynałem jako ślusarz na wydziale napraw taboru, a zanim zostałem Przewodniczącym NSZZ „Solidarność” pracowałem jako starszy specjalista w dziale utrzymania wagonów.

Redakcja: Pasjonujesz się akustyką, ale też sportem, co skutecznie zaszczepiłeś swojej rodzinie.

Darowski: Faktycznie tak jest, ponieważ z żoną poznaliśmy się na obozie sportowym. Żonaty jestem od 2001 roku. Z żoną Agatą mam dwie córki: 16-letnią Hannę i 6-letnią Antoninę. Jesteśmy mocno usportowioną rodziną. Żona Agata biega z sukcesami, starsza córka Hania gra w siatkówkę w AZS AWF Wrocław, młodsza córka Tosia trenuje judo, a ja po wielu latach zawodowej gry w piłkę ręczną przerzuciłem się na rower. Dodatkowo mam rzadko spotykane hobby – akustykę. Pasjonuję się nie tylko budowaniem kolumn do słuchania muzyki, ale też zabudową pomieszczeń, w których muzyka ma być odsłuchiwana.



Redakcja: Aktywność w życiu prywatnym przełożyłeś na życie zawodowe. Poza licznymi inicjatywami związanymi z negocjacjami płacowymi, zmianami do regulaminów wewnątrzzakładowych czy funduszem świadczeń socjalnych, zaangażowałeś się w organizację różnych przedsięwzięć w zakładzie i regionalnych strukturach NSZZ „Solidarność”.

Darowski: Faktycznie postawiłem sobie za cel angażowanie działaczy i członków NSZZ „Solidarność” w życie związku, a w konsekwencji na rzecz polepszania warunków pracy i płacy w zakładzie. Organizowanie różnych wyjazdów, nieszablonowych rywalizacji i inicjatyw na miejscu przynosi wymierne efekty. W sprawie przedsięwzięć w regionalnych strukturach NSZZ „Solidarność” udało się na początku roku zorganizować „morsowanie”, co zostało na stałe wpisane w kalendarz imprez związkowych. Chcieliśmy wprowadzić do kalendarza kolejne cykliczne wydarzenie, ale epidemia pokrzyżowała nam szyki. Mimo wszystko nie zamierzamy kapitulować!


Józef Czyczerski i Bogusław Szarek, przedstawiciele załogi w Radzie Nadzorczej KGHM Polska Miedź S.A., popierają Przemysława Darowskiego


Redakcja: W wyborach na przedstawiciela załogi w Radzie Nadzorczej KGHM startujesz z pierwszego miejsca. Masz duże wsparcie ze strony NSZZ „Solidarność”. Okazuje się, że możesz też liczyć na wsparcie innych organizacji związkowych.

Darowski: Faktycznie poparcia udzielił mi m.in. Związek Zawodowy „Polska Miedź” z Huty Miedzi Głogów oraz Związek Zawodowy Pracowników Dołowych z PeBeKa. Z jednej strony cieszę udzielonym wsparciem ze strony hutników i górników innych organizacji związkowych. Z drugiej strony jestem zdeterminowany, żeby utwierdzić w przekonaniu wszystkich działaczy i członków organizacji związkowych o słuszności udzielenia poparcia. Dodam jedynie, że z samej tylko „Solidarności” uzyskałem poparcie ze strony organizacji zrzeszających prawie 9000 członków.


Poparcie ze strony działaczy NSZZ „Solidarność” z Oddziałów KGHM i spółek Grupy Kapitałowej


Redakcja: Jeśli pracownicy powierzą Ci misję reprezentowania ich w Radzie Nadzorczej KGHM Polska Miedź S.A., jakie planujesz podjąć działania?

Darowski: Przede wszystkim mam zamiar kontynuować to co zapoczątkował śp. Ireneusz Pasis. Już mówił o tym Przewodniczący Bogusław Szarek. Mowa o dalszym zacieśnianiu współpracy w ramach spółek Grupy Kapitałowej. Powiązanym postulatem z naszej kampanii wyborczej jest utworzenie Ponadzakładowego Układu Zbiorowego Pracy dla spółek z Grupy Kapitałowej. Oczywiście z wyłączeniem KGHM-u, który ma swój dobrze funkcjonujący ZUZP, choć pozostają obszary, gdzie można byłoby nanieść korzystne dla załogi poprawki. Jeśli zostanie mi powierzone zadanie reprezentowania pracowników w Radzie Nadzorczej z pewnością będę kontynuował projekt objęcia badaniami przesiewowymi wszystkich pracowników – bez wyjątków. Z kwestii pozazakładowych razem z Józefem Czyczerskim i Bogusławem Szarkiem zamierzam zabiegać o inwestowanie wypracowywanych zysków w spółce zamiast wyprowadzania ich na dofinansowywanie zagranicznych inwestycji. Pieniądze wypracowane wysiłkiem pracowników KGHM i spółek Grupy Kapitałowej nie mogą być marnotrawione.

Udostępnij wpis > > >